Close Range Love
Azjatyckie,  W filmach

* Close Range Love, o miłości zakazanej

Nastoletnia Yuni jest niezwykle uzdolnioną uczennicą, jednak jej pięta achillesowa to angielski. Gdy na półrocze jedyną słabą ocenę łapie właśnie z tego przedmiotu, prowadzący go nauczyciel postanawia udzielać jej prywatnych lekcji.

W szkole uczy od niedawna, jest młody i niezwykle przystojny. Ma świadomość tego, jakie zainteresowanie budzi wśród żeńskiej części uczniów, jednak pozostaje obojętny na ich zaloty. Mur, jaki wokół siebie zbudował, nieświadomie burzy Yuni.

Dziewczyna jest geniuszem nauk ścisłych, jednak nie ma zielonego pojęcia o angielskiej gramatyce, uczuciach, nie zna miłości i nie rozumie tego, co powoli zaczyna się w niej dziać pod wpływem nauczyciela. Ten z kolei zna miłość jedynie z teorii, a gdy teoria stopniowo zamienia się w praktykę, odpycha nastolatkę, wie bowiem, jakie konsekwencje czekają go za tak zakazane uczucie.

!!!Uwaga!!!
JEŚLI ZAINTERESOWAŁ CIĘ OPIS FABUŁY, ALE NIE CHCESZ SPOJLERÓW, NIE CZYTAJ DALEJ. WRÓĆ TU PO SEANSIE 🙂

***

Typ: szkolna
Relacja: nauczyciel-uczeń

Dlaczego Haruka zakochał się w Yuni

Dziewczyna za nim nie biegała. Mężczyźnie łatwo odpędzić się od zainteresowania, olać uczennice, które jawnie okazują mu swoje uczucia. Jednak spotkanie z taką ścianą pozornego chłodu (jaką sam się szczyci) u kogoś innego to dla niego nowość.

Dziewczyna jest dla niego zagadką, nie okazuje absolutnie żadnych uczuć, nie ma przyjaciół, wykonuje wszystkiego jego polecenia jako uczennica, jednak nie ma problemu z jawnym protestem, gdy ten wchodzi na teren inny niż jej problem z angielskim.

Wydaje mi się, że Haruka wreszcie poczuł się potrzebny. Tak naprawdę potrzebny, gdy zauważył, że jego wysiłki o poprawienie językowych umiejętności Yuni zaczęły przynosić skutki. Jej pierwsze prawidłowe odpowiedzi wywołują w nim uśmiech i nieśmiałe poczucie dumy. Widząc postęp, chce ją pobudzić do jeszcze większego wysiłku. Zmusza do pracy, bo wie, że ją na to stać. Pewnie,  że nie musiał mieszać w to głębszych uczuć, ale patrząc na jego przeszłość, wiele można zrozumieć w tej kwestii (tu odsyłam do serialu, który opowiada o przeszłości Haruki).

Close Range Love

Podejrzewam, że nic by z tego nie było, gdyby nie uczucia Yuni. Katalizatorem jego zainteresowania było z pewnością wyznanie dziewczyny. Nie dopuściłby uczuć do głosu, byłaby wyłącznie jego największym sukcesem w historii nauczania. Ale to totalnie go rozłożyło. Miłość była zaskoczeniem nawet dla niego. Nie spodziewał się, że to obce mu uczucie pojawi się właśnie przy niej.

Dlaczego Yuni zakochała się w Haruce?

Bo wykazał się troską wobec niej. Zauważył jej problem i znalazł rozwiązanie. Poza tym zauważał drobnostki. Domyślił się, że to zawistne koleżanki zamknęły ją, uniemożliwiając pojawienie się na zajęciach. Zobaczył, że kuleje i zaniósł ją, by opatrzyć jej nogę. Wcześniej nikt nie zauważył na jej nodze nawet otwartej rany pełnej krwi.

Był z niej naprawdę szczerze dumny, podczas gdy inni docinali jej za dobre oceny. Ucieszył go widok jej testu, gdy okazało się, że nauka przyniosła pozytywny rezultat. To wszystko spowodowało u niej przyśpieszone bicie serca, choć nie rozumiała tego. Wiedziała, że nienawidzi nauczyciela, a jednocześnie pragnęła jego uwagi. Nie znosiła go, a jednak lubiła.

Nieporadni w uczuciach

Pomimo różnicy wieku i pozycji oboje są jak dzieci nieznające życia uczuciowego. Błądzą, jak we mgle, nie wiedząc, co się z nimi dzieje.

Yuni

Yuni opisuje swój stan jedynej przyjaciółce i to ona uświadamia ją, że tak właśnie czuje się człowiek, gdy jest zakochany. Wtedy do dziewczyny dociera, że to miłość, ale nie ma pojęcia jak sobie z tym poradzić.

Szuka rozwiązania w książkach, a pierwszą radą na jaką trafia, jest wyznanie uczuć. Niewiele myśląc, jej ścisły, przyzwyczajony do reguł i konkretnych zasad umysł postanawia wykonać polecenie, jakby rozwiązywał zwykłe zadanie matematyczne. Uważam, że w ten sposób chciała pozbyć się problemu. Myślała, że gdy wyzna uczucie, ono po prostu wylezie jej z głowy. Problem w tym, że miłość tak nie działa. Zwłaszcza gdy niespodziewanie doznała emocji związanych z pierwszym pocałunkiem. Cóż, najwyraźniej endorfiny uzależniają 😉

Haruka

Z Haruką historia ma się ciut inaczej. Jego życie kręci się wokół podświadomych gestów, w które wierzy bardziej, niż jakiekolwiek inne ludzkie zachowania. Jego przeszłość można poznać w serialu pod tym samym tytułem, co film i stamtąd wiem, że pojęcie miłości nie jest mu nieznane. Nieznane jest mu jedynie odczuwanie miłości. Zna miłość przyjacielską, cenił ją, jak nic innego. Ale gdy przybrana siostra porozmawiała z nim o miłości, zrozumiał, że przyjaźń a miłość to coś zupełnie innego. Romantyzm z przyjaźnią nie idą w parze i wtedy ogarnął, że nie ma żadnego sposobu, by pokierować własnymi uczuciami. By to ciepło na sercu, potrzebę bliskości przyjaciela przekuć w ciepło elektryczne, a bliskość psychiczną w bliskość fizyczną. To właśnie przyjaciółka z dzieciństwa, której nie był w stanie obdarzyć tak romantycznym uczuciem, choć kochał ją całym sercem, uświadomiła mu, że zakochał się dopiero właśnie w tej uczennicy.

I to też nie tak, że skoro już wie, co mu się przytrafiło, to zaraz pędzi do dziewczyny, zaciąga ją do łóżka, a później standardowo w takich historiach, ja czekam na wielki skandal w szkole gdzieś w drugiej połowie filmu. Nie. Rozsądek bierze górę, mężczyzna nie chce skrzywdzić dziewczyny, ucieka od uczucia, odsuwa ją od siebie. Jej zainteresowanie go boli, bo nie może na nie odpowiedzieć. Daje sobie i jej czas. Jednak wreszcie widok ukochanej u boku innego wpływa na niego pobudzająco. Wtedy też poddaje się uczuciom i zbiera do wyznania. A tu kolejne zaskoczenie. Dziewczyna nigdy nie zachowuje się zgodnie z jego oczekiwaniami, bo nie daje wiary jego miłości. Ale zapewnia go o swojej. A to znaczy, że po tak długim czasie, ona wciąż go kocha. Haruka analizuje więc sytuację (cholera, jakby to była nauka ścisła) i podejmuje jedyną, słuszną według niego decyzję. Po ukończeniu przez nią szkoły, powinni się pobrać. Jeśli uczucie jest na tyle silne, że przetrwało do tej pory, przetrwa też ten jeden rok.

Dlaczego uznał, że może ją poślubić? Tu znów muszę odnieść się do jego przeszłości. Nigdy nikogo wcześniej nie był w stanie pokochać. Nawet jeśli czuł jakąś tam chemię, to jednak do fazy głębokiej miłości nie dotarł. Tę prawdziwą podobno spotyka się tylko raz w życiu, więc jeśli już mu się przytrafiła, to co ma do stracenia? Szczęście na resztę życia? Taki banał. Oczywiście daje dziewczynie możliwość wyboru. Wszystko, absolutnie wszystko zależy od niej. Jeśli się nie zgodzi, on odejdzie i nigdy więcej nie wróci. Ale małżeństwo i całe swoje serce to właśnie jego jedyna możliwa i właściwa odpowiedź na jej uczucia. Bo jak inaczej mógłby zareagować na jej słowa?

Walka wbrew sobie

Chciał ją zbyć, chciał ją odsunąć i kazał jej o sobie zapomnieć. Nie potraktował jej haniebnie, ani okrutnie. Szczerze i delikatnie wyjaśnił, że powinna dać sobie czas. To tylko młodzieńcze uczucie. Bo z czasem o nim zapomni, a on pozostanie tylko wspomnieniem w jej głowie. I tym mnie urzekł. Tą odpowiedzialnością, zdrowym rozsądkiem, delikatnością i wrażliwością, która wylazła w odpowiednim momencie. W pełni świadom, jak atrakcyjny jest dla innych uczennic, potrafił je wszystkie ustawić w odpowiedniej dla siebie pozycji. Yuni nie była jak wszystkie inne.

Inne uczennice z czasem o nim zapomniały (takie moje gdybania, bo tak skończyły się wszystkie “wielkie” uczucia moich koleżanek do naszych nauczycieli. Swoją drogą jak tak myślę, to nigdy nie podkochiwałam się w żadnym nauczycielu. Cóż, nie uczył mnie Haruka 😀 ), poszły dalej z prądem życia. Obudził w nich chwilowe zainteresowanie, jakie sławy budzą w swoich fanach, ale rzadko jest to prawdziwe, długotrwałe uczucie. On to wiedział, dlatego nie przejmował się uczennicami, traktując ich zainteresowanie jako chwilową fazę zauroczenia.

Ale Yuni była inna. Tego też się nie spodziewał, jak głęboko utkwi w niej uczucie. A stało się tak dlatego, że zawsze tłumiła emocje. Gdy wreszcie jedna z nich się do niej przedarła, opanowała ją doszczętnie i zamieszkała w niej na stałe. Nawet gdy złamał jej serce i doprowadził do pierwszego w życiu szczerego, bolesnego płaczu, ona wciąż go kochała, nienawidząc jednocześnie.

Banał

Historia przedstawiona w Close Range Love może być banalna. Może być nawet gorsząca (w końcu to miłość ta najgorsza z możliwych, między nauczycielem a uczennicą). Jednak mnie urzekła i dała coś, czego zabrakło mi w Gwieździe spadającej za dnia. Czas, oczekiwanie i trwałość. Jeśli ona naprawdę go kochała, a on ją, to na taką miłość warto poczekać nawet kilka lat. Gdy dziewczyna skończy szkołę i odpowiedni wiek, ta miłość przestanie być zakazana, zwłaszcza że tu różnica wieku jest nawet do przyjęcia. Piękna historia, choć film przedstawił ją zdecydowanie lepiej niż manga.


Dzięki za uwagę!


Zdjęcie dodane do tekstu to printscreen z filmu.

Podobne w tej kategorii:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *